poniedziałek, 1 września 2014

Dziesięcio miesięczny koszmar ;__;

Dobry wieczór! :)
Mamy dość późną godzinę i na dobrą sprawę powinnam się położyć do łóżka,bo rano (mniej więcej o 6:00) muszę wstać ;c
Zaczęło się ;__;
Ranne wstawanie,zakuwanie i w ogóle...
JA CHCĘ WAKACJE!!!
no ale mam nadzieję,że szybko zleci do następnych :)
Jak tam wasze rozpoczęcie roku? Bo moje nie najgorsze. Jechałam sobie rano autoobusem i byłam strasznie zestresowana. To dlatego,że wzięli mnie  do pocztu sztandarowego. Jakoś sobie poradzę ;d
Później wzięli mnie pod pomnik. Na nogi to nie mogłam już wytrzymać,a to dlatego,że miałam założone 15 cm szpilki i stałam w nich i chodziłam i tak na zmianę przez bite 6 godzin ;c
Zazwyczaj wytrzymywałam więcej,ale to pewnie za sprawą tego,że długo naprawdę bardzo długo nie miałam szpilek ubranych.
Plan lekcji mam straszny cały tydzień od 8:00 do 15:00 -,-Może wasz jest lepszy? ;d
Ale będę musiała wytrzymać do drugiego semestru na zmianę,może nowy okaże się lepszy ;p
Po rozpoczęciu dzień jak co dzień.
Moja czteroletnia siostra poszła dzisiaj do przedszkola i była tak wniebowzięta,że nawet nie chciała mi i mamie opowiedzieć jak było :)
Pod wieczór zaczęła mnie łapać grypa ;c nie ma jak być chorym na sam początek ;p
Później oglądałam z mamcią "Niesamowity Spider-man" czy jakoś tak;p
A teraz mam zamiar położyć się spać,więc
DOBRANOC xxx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz